której nigdy nie zapomnę be ciebie dni staja sie chłodne bez ciebie dni stają sie smutne wciąż cię kocham. choć pamietam kłótnie dobrze Descubra informações exclusivas sobre "Kocham Cię". Encontre a letra da música de Kocham Cię, traduções e fatos da música. O Lucro e o Patrimônio Líquido são acumulados por patrocínios e outras fontes de acordo com uma informação encontrada na internet. Quantas vezes a música "Kocham Cię" apareceu em paradas musicais compiladas? verson skarbie - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk. mialaś chłopaka skarbie - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk. Letras Y Traducciones - Kocham Cię — cantado por Verba Sylwia Przybysz "Kocham Cię" letra y traducciones. Descubre quién ha escrito esta canción. Encuentra quién es el productor y director de este video musical. Sluchaj Skarbie - Verba "Słuchaj Skarbie, jesteś dla mnie wszystkim Nie pamiętam już ze był ktoś inny W nocy nie pozwalasz zasnąć mi-kradniesz moje sny Wiem, bez Ciebie nie zasnę /x2 Jeden, jeden znak, jedno słowo, gorący oddech Podejdź" — sjungen av Verba Sylwia Przybysz "Kocham Cię" text och översättningar. Upptäck vem som har skrivit den här låten. Hitta vem som är producent och regissör för den här musikvideon. "Kocham Cię" kompositör, texter, arrangemang, streamingplattformar och så vidare. Cię zabiorę gdzie czas dogonię Chcę Cię zabrać, zostaw Instagram Chcę cię porwać, pomyślę o gwiazdach Źle bez Ciebie i taka prawda Pustka jak drzazga, cisza jak kaftan To porwanie nie kleptomania Chcę Cię ukraść, ciężko to nazwać Prosta rundka do McDonalda Dawaj, gorące źródła, Słowacja Chciałbym z Tobą na pociąg zaspać Texta Og Þýðingar - Kocham Cię — sungið af Verba Sylwia Przybysz „Kocham Cię“ texti og þýðingar. Uppgötvaðu hver hefur samið þetta lag. Finndu hver er framleiðandi og leikstjóri þessa tónlistarmyndbands. Wygraj skarbie - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk. dajesz mi tą energię Opisując cię, piszę nowe K4z7s6. [Refren] Nie licz na miłość tam Gdzie liczy się pieniądze Nie ma zdrowych uczuć, jeśli myśli chore są Wiesz dobrze, że zawsze można się dogadać On chce kupić miłość, Ona woli ją sprzedawać [Zwrotka 1: Bartas] Mówiono o nim tak - to jest bystry chłopak Tylko popatrz - taki może świat zwojować Cicho powtarzali z takim warto trzymać Mocna firma, bryka Z tradycjami rodzina Każda chciała go na dłużej zatrzymać Ale mówił wybacz skarbie I mam już teraz nową partię Tak rozwijał wtedy żagle Nagle znikał na zawsze Dla niej przeżycie straszne Te wakacje na Malcie Obiecane na starcie atrakcje I najdroższe hotelowe żarcie W kwietniu miało być do Rzymu W maju do Londynu Inna lalka, choć to samo pięć minut To samo pięć minut Wczoraj jeszcze „Lexem``, sex doprawiony „Mexem`` Życie było jakby prostsze, dzisiaj szaro za oknem, `` I pod jego adresem masa przekleństw W życiu znowu śnieg z deszczem [Refren] [Zwrotka 2: Ignac] Ładna była, pełen komfort ciała Larwa z niej, co? - kurwa mała W oczach fiskalna kasa, co „money`` chciała Łapać i wydawać, na jej widok drżała Dla niej liczy się wnętrze, skóra, audio Na zegarze dwieście i więcej Żigolo zabierze ją wszędzie Swoim nowym „Mercem`` Później w łóżku tercet, kwartet, nawet sekstet Zawsze dała radę, mówili to dziewczyna z klasą „Nao magic`` flakon, co dzień modniejszy fason Taka była, córka tych, co w nocy tyrają By spłacić ratę, za mieszkanie dla niej Kochana córka tatusia, obrastała w piórka Po dwudziestej - zawodowa kurwa Jednak w sercu był ten Który kiedyś dał to szczęście Nadzieję, co odeszła, gdy powiedział pieprz się Zawalił się świat, a Ona została sama Bez wiary w miłość, pozostało się sprzedawać [Refren] Refren Sylwia Przybysz Kocham Cię! Z Tobą pragnę być i już! Z Tobą chcę być, bo jesteś mój Mój, mój i... i... i... Uuu Z Tobą chcę być i... 1 Zwrotka Verba I z Tobą plany mam na całą moją przyszłość Ciebie chcę, nie ma opcji, żeby nam nie wyszło To Ciebie widzę obok siebie, kiedy pada deszcz Kiedy świeci słońce, albo gdy zapowiadają śnieg Bo Ty jesteś moim ideałem, tego chciałem Czuję to sercem, głową, czuję całym ciałem Nie zrezygnuję chyba, że powiesz mi ,,weź spadaj" To wtedy będę wiedział, że coś nam się nie układa I będę robić wszystko, żeby to naprawić Skarbie Muszę rozgonić chmury, żeby znowu było fajnie Bo ta miłość daje mi się wyluzować Z Tobą mógłbym iść na pieszo znad Bałtyku do Rzeszowa Ta muza jest na lajcie, bo tak się czuję teraz Ty robisz głośniej, widzę że i Tobie się udziela Nie tracę życia, chwytam falę jak zawodowy surfer Chcę mieć Ciebie, chcę mieć Ciebie coraz więcej Refren Sylwia Przybysz Kocham Cię! Z Tobą pragnę być i już! Z Tobą chcę być, bo jesteś mój Mój, mój i... i... i... Uuu Z Tobą chcę być i... 2 Zwrotka Verba Przy Tobie wszystko mam, niczego więcej mieć nie muszę Ślub, dzieciaki - jasne, dla mnie na luzie Czuję, że bez Ciebie to by była straszna lipa Mam nadzieję, że nie powiesz nigdy "kotku nie dotykaj" Luzik, co? Przyznaj, raczej nikt się nie spodziewał Nie chce mi się spinać, bo energia mnie rozpiera Mam w sobie tyle siły, spać nie idę, nie chce mi się Dajesz mi tyle szczęścia, co dziecku pluszowy misiek I tak czuję, że moje życie się zaczyna teraz A to życie to tak leci, że zaraz umierasz I nie mam czasu, żeby tracić go na głupie rzeczy A jak za ostro płyniesz to się możesz pokaleczyć Nieważne gdzie, nieważne co, lecz ważne byle z Tobą Damy sobie radę, chociaż w życiu bywa niewesoło My ogarniemy wszystko, gdy będziemy razem Kocham Cię stąd do kosmosu i jeszcze dalej Refren Sylwia Przybysz Kocham Cię! Z Tobą pragnę być i już! Z Tobą chcę być, bo jesteś mój Mój, mój i... i... i... Uuu Z Tobą chcę być i... Cały czas cię kocham I wciąż za tobą tęsknię Nie mam cię w ogóle A chciałbym jak najwięcej Nauczyłem się już żyć bez ciebie Bo nie ma już naszych gwiazd na niebie Chcę mieć ciebie obok A wokół tylko cisza Chciałbym chociaż o jedno cię zapytać Co się stało, ze wszystko się skończyło Mówiłaś, że to jest twojego życia miłość Mówiłaś mi kiedyś Że pragniesz być ze mną Że nic się nie zmieni Że mogę mieć pewność Byliśmy szczęśliwi Nad morzem te zdjęcia Mam je choć nie chcę już o tym pamiętać Ty uśmiechnięta Tak obiecywałaś A jednak bez serca Mi serce złamałaś Dziś idę w przepaść bez opamiętania Tam nasze marzenia rozbite na skałach Cały czas cię kocham I wciąż za tobą tęsknię Nie mam cię w ogóle A chciałbym jak najwięcej Nauczyłem się już żyć bez ciebie Bo nie ma już naszych gwiazd na niebie Chcę mieć ciebie obok A wokół tylko cisza Chciałbym chociaż o jedno cię zapytać Co się stało, że wszystko się skończyło Mówiłaś, że to jest twojego życia miłość Codzienność we dwoje Tak mi oczywista Ten lipcowy wieczór Tak jak w ogniu iskra Ja stałem przy tobie na tamtym zboczu Pamiętam twój oddech I kolor twych oczu Kilka dni później Ten obraz za oknem Deszcz spadał na ziemię I mieszał się z błotem Ty wciąż taka sama w tym deszczu mokniesz Lecz w blasku twych oczu odbicie już obce Cały czas cię kocham I wciąż za tobą tęsknię Nie mam cię w ogóle A chciałbym jak najwięcej Nauczyłem się już żyć bez ciebie Bo nie ma już naszych gwiazd na niebie Chcę mieć ciebie obok A wokół tylko cisza Chciałbym chociaż o jedno cię zapytać Co się stało, ze wszystko się skończyło Mówiłaś, że to jest twojego życia miłość Pamiętam to dobrze Ulice samotne Lecz, gdy byłaś wszystko było nieistotne Widziałem w marzeniach, że będę przy tobie Lecz to niemożliwe przeszłości zapobiec Tak nieuchronne To nadejść musiało Ty stałaś przede mną A serce krzyczało Ta niemoc jak nigdy zatrzyma cię skarbie Nie była pisana nam miłość na zawsze Cały czas cię kocham I wciąż za tobą tęsknię Nie mam cię w ogóle A chciałbym jak najwięcej Nauczyłem się już żyć bez ciebie Bo nie ma już naszych gwiazd na niebie Chcę mieć ciebie obok A wokół tylko cisza Chciałbym chociaż o jedno cię zapytać Co się stało, ze wszystko się skończyło Mówiłaś, że to jest twojego życia miłość Tekst piosenki: Kocham Cię najmocniej dwa serca nierozłączne z Tobą chcę na zawsze być. Za Tobą tęsknię chociaż trzymasz mnie za rękę nasza miłość to spełnione sny. Wiesz co teraz robię? W niebo się wpatruję tego potrzebuje gdy Ciebie mi brakuje jesteś tam gdzieś i robisz to samo wiem, że nasze spojrzenia pośród gwiazd się spotkają bo jak Cię nie ma, nie ma obok mnie to ta samotność zatruwa mnie jak rtęć nie mogę wstać, noc czy poranek jakby ktoś dosypał mi arszenik lub cyjanek. Słońca wschody i zachody bez miłości tracą piękno róże to zielsko, romanse to frajerstwo a kiedy spotkasz kogoś wyjątkowego wszystko to nabiera wymiaru nowego i chcesz się spotykać, chcesz iść za rękę chcesz sobie włączyć miłosną piosenkę bo każdy w końcu chce kogoś mieć zrób pierwszy krok, odważ się! Kocham Cię najmocniej dwa serca nierozłączne z Tobą chcę na zawsze być. Za Tobą tęsknię chociaż trzymasz mnie za rękę nasza miłość to spełnione sny. Ona zakochała się jak nigdy dotąd pierwsze spojrzenie i wpadł jej w oko za to on nie widział w niej nic więcej prócz koleżanki, którą mijał na przerwie świrowała by mu się spodobać nowy kolor włosów, udziwniona garderoba w sumie to powoli przestawała już być sobą była inną osobą, chodzącą ozdobą. Pewnego dnia przyszła bez makijażu on na korytarzu zauważył to od razu właśnie taka mu się spodobała bo ta cała sztuczność go zwyczajnie odstraszała sam do niej zagadał aż się wystraszyła nie miała konkurencji, w naturalności siła a więc nie wstydź się siebie, odrzuć udawanie do dziś są ze sobą i raczej tak zostanie. Kocham Cię najmocniej dwa serca nierozłączne z Tobą chcę na zawsze być. Za Tobą tęsknię chociaż trzymasz mnie za rękę nasza miłość to spełnione sny. Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu