Szukaj miłości swojego życia z be2 - Twoja wymarzona połówka bliżej niż myślisz - Szukaj miłości na całe życie w portalu be2 - Poczuj bliskość z partnerem, który czuje i myśli tak, jak Ty. Miłość to uczucie trudne do zdefiniowania, ulotne, które każdy opisuje nieco inaczej. Miłość na całe życie znajdziesz wśród osób podzielających twoją pasję. Co jednak począć, gdy w naszej firmie nie pracuje żaden mężczyzna lub zatrudnieni panowie w ogóle nie wzbudzają naszego zainteresowania? W takiej sytuacji należy znaleźć sobie hobby. To rozwiązanie ma wiele zalet. Wybory kobiet. Szukasz miłości na całe życie? Posłuchaj, co podpowiada ci podświadomość – radzą naukowcy. Ona rzadko się myli. Książka posiada 2 tomy, zdaje się że druga część nigdy nie została przetłumaczona na język polski. UWAGA! Nie jest to lektura łatwa prosta i przyjemna-wakacyjna, odradzam szczerze osobom bardzo wrażliwym-opisy zdarzeń i niektórych sytuacji łamią i kości i serce. Potrzebujesz naprawdę tylko 10 sekund odwagi, by zacząć. A jeśli już zdecydujesz się na “działanie” (czyt. aktywnie szukam miłości), niezależnie od tego czy sam, czy z czyjąś pomocą (coacha, przyjaciela, kogoś komu się już udało), to rób to od razu w sposób skuteczny. Szukam miłości na zawsze! Nie zapominaj, że szukasz prawdziwej miłości, a nie jej namiastki. Szukasz uczucia, które ma zapewnić Ci szczęście na długie lata. Nie ulegaj emocjom zbyt łatwo, zachowuj czujność i ostrożność, a uda Ci się uniknąć zranień i rozczarowań. 5TAW. Jeśli szukasz drugiej połówki, może okazać się, że prawdziwa miłość mija cię tuż o krok, a ty tego nie zauważasz. Gdy nie zauważyłeś, to i nie rozpaczasz po tym fakcie. Gdy jednak zauważyłeś, ale zabrakło ci odwagi, by podejść i zapoznać się, to żal i pretensje do samego siebie mogą w skrajnych przypadkach trwać i całe życie. Co zrobić, by tego uniknąć? Jeśli szukasz dla siebie partnera czy partnerki, po prostu mów o tym Nie rób tego nachalnie, nie wypisuj sobie na czole hasła, nie rozwieszaj transparentu nad sobą (choć to może i pomysł), ale mów, informuj Możesz to zrobić w formie żartu, szczerej rozmowy, możesz zacząć nawet od uśmiechu Więcej artykułów randkach i miłości znajdziesz na stronie głównej Na pytanie: "Co słychać?", odpowiedz: "Dzięki, lepiej niż dobrze i szukam fajnej dziewczyny/fajnego chłopaka, by było jeszcze lepiej". To forma żartu, ale jednak ktoś się o dowie o twoich zamiarach… Może też szuka, może zna kogoś, kto szuka. A może słyszał, że znajoma koleżanki jego przyjaciółki akurat też szuka. Może ci kogoś przedstawi. Czy coś kosztuje cię taki przekaz? Coś na tym tracisz? Oczywiście, że nie. Choć są osoby, którym na samą myśl, że miałyby coś takiego powiedzieć, robi się gorąco lub uważają to za kretyństwo. Tylko co z tego? Harv Eker powiedział kiedyś: "Wolę być kiczowaty i bogaty, niż fajowy i biedny". Przełóż to na język szukania miłości i poznasz odpowiedź. Ile jest warta informacja, którą zachowujesz tylko dla siebie? NIC. Dopiero kiedy zaczynasz mówić, wprawiać informację w ruch, nabiera ona rozpędu i może ci przynieść jakieś rozwiązanie. Ktoś słysząc twój żart, zachowuje go w pamięci i gdy w przyszłości usłyszy o kimś innym, szukającym partnera/ki - przypomni sobie o tobie. To dziesięć sekund twojej odwagi, które może odmienić losy całego twojego życia. I naprawdę to nie jest ból trwający latami, nie jest to czyn heroiczny mający wygrać wielką wojnę, nie jest to ewolucja dziejów ludzkości - to 10 sekund, kiedy musisz wydusić z siebie parę słów. TYLKO TYLE. Każdy to potrafi, choćby nie wiem jak zapierał się, że to niemożliwe. Tylko 10 sekund odwagi. Myślisz "ale ja nie jestem zdesperowany"? A czy szukanie to desperacja? Jeśli idziesz na zakupy do sklepu, czy oznacza to, że umierasz z głodu? Nie i nie. Czy szukanie oznacza, że świata poza tym nie widzisz? Również nie. To, że szukasz, nie oznacza desperacji, ale jedynie fakt, że wiesz, czego chcesz, i umiesz się dzielić tą informacją. To też jedyna droga, by kogoś rzeczywiście znaleźć. I nie wymyślaj kolejnych wymówek. Wymówka to strata czasu, działanie daje wyniki. Prosty przykład: Stoisz w grupie osób, rozmawiacie… Obok stoi dziewczyna, która bardzo ci się podoba. Nie wiesz jeszcze tego, ale to jest twój ideał, kobieta, z którą chciałbyś spędzić życie. Tak samo ona nie wie, że ty jesteś dla niej najlepszym partnerem. Stoicie dalej, grupa rozmawia, śmieje się. Ty nie powiedziałeś ani słowa o tym, że jesteś sam i szukasz. Ona nie powiedziała ani słowa o tym, że jest sama i szuka. Grupa się rozeszła, a wraz z nią odeszła twoja szansa na szczęśliwe życie. Ale dlaczego? Tylko dlatego, że nic nie powiedziałeś! A wystarczyło… przedstawić się, np. tak, żartem: "Cześć, jestem Piotr - aktualnie singiel, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni" (i tu piękny uśmiech nr 3, czyli ten, który sprawia, że wyglądasz najlepiej, jak tylko potrafisz). Taki prosty żart, a jak wiele może wnieść w twoje życie… Ona na pewno odpowiedziałaby: "Miło, mi, Beata… A ty wiesz, że ja też mam taką nadzieję, jeśli chodzi o mnie?". Zrób to niezależnie od tego, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną Dalsza rozmowa byłaby już bardzo prosta. Wyobraź sobie: wspólne tematy, rozmowy, uśmiechy, spacery, pierwsza randka zakończona w najlepszy możliwy sposób, czyli drugą randką. A to wszystko tylko dlatego, że przełamałeś swoją strefę komfortu, postanowiłeś wziąć swoje życie w swoje ręce i nie pozwoliłeś, by lęk odebrał ci szansę na lepsze i bardziej interesujące życie. Niezależnie, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną - możesz to zrobić. A lęki powstają tylko w twojej głowie. Realnie nie istnieją. Nie ma żadnego zagrożenia, nie istnieje nic, co może sprawić, że coś ci się stanie, jeśli po prostu do kogoś "zagadasz”. Lęk to coś, co sobie wymyśliłeś i wmawiasz sobie. Informacja jest najcenniejsza… jeśli się ją wykorzystuje. To twoje dziesięć sekund. Tylko tyle i aż tyle. Wierzę w ciebie i w twoją odwagę, a ty wierzysz? Autor: Adam Jakubiak - trener motywacyjny, dating coach, autor poradników, szkoleń i kursów dla singli. Szkoleniowiec "Zakochajmy Polskę" - warsztatów "Jak znaleźć wymarzonego partnera". Źródło: ogłoszeńMiłość, przyjaźńSzukam TEJ JEDYNEJ- na całe życieMiłość, przyjaźńOgłoszeń: 760wczoraj o 1:08IP: 49region: KoninCzy to co napisałem w tytule jest staroświeckie? Czy kochać tylko raz i mieć jedną partnerkę to jest nie na czasie? Ja o tym marzę. Chciałbym w Tobie widzieć tylko dobro /przekomarzania nie liczą się :) /I chciałbym abyśmy problemy rozwiązywali : rozmawiając- do skutku. Wspólne plany i wspólna ich realizacja to byłoby TO!Jak będzie czas pokaże. Odezwij się. Tel podam po rozmowie. Ja 172 cm-ciemny blondyn-34 lataDane kontaktoweDodał: Miasto: KołoRegion: Konin